Ekspert Bloga

środa, 28 października 2015

Renault inspiruje się Corbusierem



Słynna francuska marka zaprezentowała koncepcyjny model, którego sylwetka nawiązuje do lat 30-tych. Jak zapowiada firma, Renault Coupe Corbusier pozostanie na etapie konceptu, Renault nie przewiduje wprowadzenia tego modelu do sprzedaży. Inspiracją dla sylwetki samochodu była twórczość Le Corbusiera. Przypomnijmy, że w tym roku mija 50 lat od śmierci tego słynnego, szwajcarskiego architekta. 

wtorek, 27 października 2015

Najpiękniejsze polskie drogi z lotu ptaka.

Niezwykły projekt filmowy

Podróż w poszukiwaniu najpiękniejszych polskich dróg trwała niemal dwa miesiące. W tym czasie ekipa pasjonatów slow drivingu sfilmowała dziesięć tras, w tym jedną wyłonioną w wyniku konkursu dla internautów. Zwycięska droga prowadziła przez Beskid Wyspowy. W filmie znajdują się także ujęcia z Małopolski, Podhala, Dolnego Śląska, Bieszczad, Mazowsza, Mazur oraz Pomorza.

Film został nakręcony głównie za pomocą dronów, stąd przeważają ujęcia z lotu ptaka. Można go zobaczyć tutaj:http://bit.ly/pieknedrogi. Oprócz klipu na stronie www.pieknedrogi.pl znajduje się dziesięć filmów, z których każdy poświęcony jest konkretnemu odcinkowi podróży.

Plebiscyt TOP 10

Premierze filmu towarzyszy plebiscyt TOP 10, którego celem jest wyłonienie najpiękniejszej, zdaniem internautów, polskiej drogi spośród pokazanych na filmie.

Plebiscyt potrwa do 6 listopada. W tym czasie internauci będą mieli możliwość oddawania głosów i uzasadnienia wyboru. Za najpiękniejszą zostanie uznana trasa, która zdobędzie największą liczbę głosów. Autor najciekawszego uzasadnienia otrzyma w nagrodę drona z kamerą. Głosy można oddawać na stronie www.pieknedrogi.pl.

Slow driving na polskich drogach

Inspiracją do stworzenia filmów stała się filozofia slow drivingu, a więc jazdy bez konkretnego celu, dla samej przyjemności. Podróżowanie w duchu slow polega na poszukiwaniu nietuzinkowych miejsc, których nie znajdziemy na standardowych szlakach turystycznych. Chodzi o to, by odkrywać - ciekawe punkty na mapie, regionalne potrawy czy koloryt lokalny danego miejsca.

Pasjonaci tego nurtu zostawiają sobie więcej miejsca na spontaniczność, bowiem nie chodzi im jedynie o przemieszczenie się z punktu A do B, ale o czerpanie przyjemności z odkrywania nowych miejsc. Samochody Mazdy idealnie wpisują się w ideę slow drivingu, dając mnóstwo radości z jazdy.

środa, 21 października 2015

Międzynarodowa platforma motoryzacyjna również w Polsce!

Innowacyjna, międzynarodowa platforma ogłoszeń motoryzacyjnych InterExportCar.com od miesiąca działa na rynku polskim. Osoby poszukujące wymarzonego nowego lub używanego auta mogą korzystać z tej samej atrakcyjnej oferty, która jest dostępna w sześciu krajach europejskich.



Przywilejem nowej platformy jest nowatorski i nie spotykany dotychczas sposób kupna samochodu połączony z wieloma możliwościami m.in.: bezpośredniego kontaktu z dealerem, negocjacji ceny oraz wysłaniem maila z wybranym modelem do znajomego. Dodatkowo dla osób, które nie znają dobrze języka obcego istnieje możliwość skorzystania z unikalnej usługi wsparcia językowego, która pozwoli zasięgnąć informacji o samochodzie i umówić się na odbiór niezależnie od kraju w którym zakupujemy auto.

Dla dealerów InterExportCar.com na rynku europejskim proponuje m.in.: możliwość zwiększenia ilości potencjalnych klientów na terenie całej Europy, indywidualnego opiekuna oraz konkurencyjne ceny dla firm chcących rozpocząć współpracę z platformą.

Kia prezentuje nowe modele Sportage i Optima

Kia prezentuje nowe modele Sportage i Optima na Międzynarodowym Salonie Samochodowym IAA 2015 we Frankfurcie.
  • Światowa premiera nowego modelu Kia Sportage
  • Europejska premiera nowego modelu Kia Optima
  • Odświeżona paleta modeli Kia na wystawie, w tym nowa sportowa linia stylistyczna GT Line
  • Techniczne supernowości – m.in. zupełnie nowy silnik w technologii downsizingu, 1.0 T-GDI oraz 7-stopniowa, dwusprzęgłowa skrzynia biegów
Kia Motors zaprezentowała na 66. Międzynarodowym Salonie Samochodowym IAA 2015 we Frankfurcie zupełnie nowy model Kia Sportage i zupełnie nowy model Kia Optima w europejskiej specyfikacji.

Nowa Kia Sportage ma we Frankfurcie swą światową premierę, podczas gdy Kia Optima – pokazana po raz pierwszy w kwietniu tego roku w USA – została po raz pierwszy zaprezentowana w europejskiej specyfikacji produkcyjnej.

Obok tych dwóch zupełnie nowych samochodów, Kia prezentuje również odświeżoną paletę samochodów Kia cee'd oraz nowości techniczne marki w dziedzinie technologii napędowych – zupełnie nowy silnik 1.0 T-GDI (turbodoładowany silnik benzynowy z bezpośrednim wtryskiem) oraz nowo opracowaną przez markę, 7-stopniową skrzynię biegów DCT (dwusprzęgłowa przekładnia).





Światowa premiera nowej generacji modelu Kia Sportage

Kia Motors zdejmuje maskowanie i ujawnia zupełnie nowy model Kia Sportage, który świętuje swą światową premierę na tegorocznym salonie IAA. Sportage czwartej generacji ściśle nawiązuje do poprzednika, który odniósł ogromny sukces, ale proponując zupełnie nowy, bardzo atrakcyjny design nadwozia, cały szereg nowych zaawansowanych technologii i jeszcze wyższy poziom jakościowy.

Od nowa zaprojektowane wnętrze wykonano z materiałów najwyższej jakości zarezerwowanych dotąd dla marek premium. Nowoczesna stylistyka cechująca się wzorową funkcjonalnością oraz cały szereg opcji podnoszących komfort, wygodę użytkowania i bezpieczeństwo tworzy idealne miejsce do spędzania wewnątrz czasu podczas długich i krótkich podróży. Cała gama nowych i zoptymalizowanych silników oraz skrzyń biegów zapewni wyższą wydajność i lepsze osiągi – a zarazem lepszą charakterystykę jezdną, prowadzenie i resorowanie.

Po raz pierwszy także nabywcy Kia Sportage będą mogli wyspecyfikować swe auto w wersji „GT Line”. Zaprojektowany i skomponowany specjalnie z myślą o tych, którzy chcą, by ich Sportage zapewniał bardziej sportowe doznania z jazdy, pakiet GT Line w niczym nie narusza ogromnej funkcjonalności i wszechstronności seryjnego modelu Kia Sportage, przydając mu zarazem większej wyrazistości, zarówno wizualnie, jak i dynamicznie, co przemawia do klientów pożądających takich cech.

Nowa Kia Sportage pozostaje najlepiej sprzedającym się modelem marki w Europie, odpowiadającym za przeszło jedną czwartą europejskiej sprzedaży koncernu Kia. Nowy model wejdzie do sprzedaży w Europie w 1 kwartale roku 2016.

Nowa Kia Optima zaprezentowana w europejskiej specyfikacji

Pokazana po raz pierwszy na frankfurckim salonie samochodowym, nowa Kia Optima odegra ważną rolę w palecie modelowej Kia Motors Europe, jako że zdobędzie dla marki wielu nowych klientów.

Od premiery trzeciej generacji modelu w roku 2010, dzięki wyrazistemu wyglądowi, wysokiej jakości wykończenia wnętrza i nowoczesnym rozwiązaniom technicznym, Optima stanowiła świeżą, zupełnie inną od rywali ofertę w segmencie D. Nowa Optima rozwija koncepcję poprzedniego modelu, który odnosił poważne sukcesy na całym świecie, proponując nowoczesny design nadwozia, śmiałą stylistykę kabiny zapewniającej jeszcze więcej przestrzeni dla pasażerów, cały szereg nowych rozwiązań technicznych i technologicznych oraz szeroki wybór wydajnych jednostek napędowych.

Zachowując sportowy image modelu, który pomógł Optimie stać się jednym z najlepiej sprzedawanych modeli marki Kia na świecie, nowy model uczyniono jeszcze dojrzalszym, bardziej wyrafinowanym, a przy tym jeszcze bardziej poprawiono charakterystykę jezdną i prowadzenie.

Nowa Optima wejdzie do sprzedaży w Europie w 4. kwartale 2015 r., przy czym jesienią 2016 roku jej paleta nadwoziowa zostanie wzbogacona o wersję kombi, a także – po raz pierwszy – sportową wersję GT.

Milion sprzedanych w Europie egzemplarzy: odświeżona Kia cee'd na salonie

Kia Motors Europe przeprowadziła kompleksową operację odświeżenia swego niezwykle popularnego modelu cee'd – modelu, który w ostatnich latach stworzył fundamenty wciąż większych sukcesów firmy w Europie. Bardziej dynamiczne własności jezdne i wyrazista stylistyka nowego cee'da łączą się, w odpowiedzi na rosnące wymagania europejskich klientów, z jeszcze wyższymi standardami jakościowymi.

Europejscy styliści Kia Motors nadali kokpitowi i nadwoziu nowego cee'da wyrazisty, ekscytujący charakter, zaś zespół techniczny zaoferował szerszą paletę silników i skrzyń biegów. Wśród nowości znajdziemy zupełnie nową jednostkę napędową Kia, 3-cylindrowy benzynowy silnik T-GDI, a także całą paletę nowych elementów wyposażenia z zakresu bezpieczeństwa, komfortu jazdy i wygody użytkowania. Zmiany te dotknęły całą gamę cee'da, a więc 5-drzwiowego hatchbacka, kombi oraz 3-drzwiowego pro-cee'da.

Modyfikacje wprowadzone do gamy cee'da obejmują także szereg usprawnień wizualnych i dynamicznych w potężnie zmotoryzowanych modelach cee'd GT oraz pro_cee'd GT. Już dziś auta te wymienia się wśród najbardziej ekscytujących wyglądem samochodów w kompaktowym segmencie „hot-hatch”, a dzięki tym zmianom modele GT jeszcze bardziej zaapelują do emocji nabywców pojazdów tego typu.

Odświeżony model będzie dostępny w nowej specyfikacji GT Line, oferując nabywcom sportowy wygląd i dynamikę modeli GT oraz wszechstronność i praktyczność konwencjonalnych przedstawicieli rodziny modelowej. Specyfikacja GT Line jest dostępna dla wszystkich trzech typów nadwozia – 5-drzwiowego hatchbacka, kombi i 3-drzwiowego hatchbacka pro-cee'd.

Powyższe zmiany w modelu Kia cee'd wprowadzone zostały dokładnie w chwili, gdy Kia zanotowała kolejne wielkie osiągnięcie w swej historii tego modelu, którego produkcja rozpoczęła się w roku 2006. W maju 2015 z taśmy zjechał milionowy egzemplarz modelu Kia cee'd wytworzony w słowackiej fabryce w Żylinie. Model cee'd od chwili rozpoczęcia produkcji 9 lat temu odgrywał i wciąż odgrywa ogromną rolę w globalnym rozwoju i sukcesach marki.

Odświeżony model Kia cee'd oraz nowa specyfikacja GT Line dostępne są w sprzedaży w całej Europie.

Techniczne rarytasy: zupełnie nowy silnik 1.0 T-GDI oraz 7-stopniowa skrzynia DCT

Jeśli chodzi o rozwiązania techniczne, na swym stoisku na Międzynarodowym Salonie Samochodowym IAA 2015 we Frankfurcie Kia Motors największy nacisk kładzie na najnowsze konstrukcje marki w dziedzinie zespołów napędowych, opracowane samodzielnie w Centrum Badawczo-Rozwojowym marki Namyang w Korei.

Zupełnie nowy silnik Kia 1.0 T-GDI to powstała w technologii downsizingu, 3-cylindrowa jednostka napędowa, skonstruowana z myślą o poprawie wydajności paliwowej i emisyjnej, ale zarazem zapewniająca świetne osiągi i natychmiastowe reakcje na polecenia kierowcy. Jako pierwszy z nadchodzących nowych silników w technologii downsizingu, jakie Kia wprowadzi do sprzedaży – debiutuje on w Europie pod maską odświeżonego modelu cee'd. Dzięki nowemu wysokociśnieniowemu systemowi bezpośredniego wtrysku benzyny, zaawansowanym rozwiązaniom w dziedzinie chłodzenia i wydajnemu zespołowi turbodoładowania, nowy 1.0 T-GDI zapewnia natychmiastowe reakcje i bardzo wydajne spalanie benzyny.

Nowy silnik 1.0 T-GDI wpisuje się w proekologiczną strategię Kia Motors w dziedzinie downsizingu jednostek napędowych. Silnik ten w przyszłości będzie oferowany także w innych modelach europejskiej palety samochodów Kia Motors.

W odświeżonej palecie modelu cee'd znajdziemy jeszcze jeden debiut z zakresu techniki: zupełnie nową skrzynię biegów, dwusprzęgłową, 7-stopniową przekładnię DCT. Jest ona dostępna we wszystkich modelach cee'da wyposażonych w odświeżony silnik wysokoprężny 1.6 CRDI, 136 KM. Nowa przekładnia została zaprojektowana tak, by wydajnie przenosiła wyższy moment obrotowy – do 300 Nm – przyczyniając się do wyższej dynamiki jazdy i lepszej ekonomiki paliwowej. Efekt to niskie zużycie paliwa i świetna dynamika podczas pracy w trybie manualnym, a ogromny komfort i płynność pracy w trybie automatycznym.

Nowa skrzynia DCT znajduje również zastosowanie w modelu Carens. Skrzynia DCT pojawi się również w nowej Optimie w połączeniu z silnikiem 1.7 CRDI, w nowym Sportage a w przyszłości także i w innych modelach marki.

wtorek, 20 października 2015

Ceniony youngtimer: Mercedes-Benz 500 E kończy 25 lat

Jego widok żadnego fana motoryzacji nie pozostawia obojętnym: wprowadzony w 1990 r. Mercedes-Benz 500 E z silnikiem V8 i subtelnie umięśnioną karoserią był topową odmianą serii 124, a dziś należy do najbardziej poszukiwanych youngtimerów spod znaku trójramiennej gwiazdy.

Mercedes-Benz 500 E to auto o dwóch twarzach. Na pierwszy rzut oka ma klasyczną, stonowaną prezencję, typową dla serii 124. Od pozostałych wersji różnią go jedynie dyskretnie poszerzone nadkola, obniżone zawieszenie i zmodyfikowany zderzak, zaopatrzony w osobne światła przeciwmgłowe. Ale różni go też silnik: tylne koła napędza tu widlasta „ósemka” o pojemności 5 litrów i mocy 326 KM (240 kW). Takie połączenie sprawia, że 500 E ma w sobie coś z wilka w owczej skórze. Sprint od 0 do 100 km/h zajmuje mu zaledwie 6,1 s, a prędkość maksymalna została elektronicznie ograniczona do 250 km/h - to osiągi godne sportowego samochodu.

Już w chwili premiery, w październiku 1990 r. podczas targów w Paryżu, topowa „124” zyskała wyjątkowe uznanie miłośników motoryzacji. I cieszy się nim do dziś. Model ten od dawna należy do najbardziej poszukiwanych youngtimerów spod znaku trójramiennej gwiazdy. Do 1995 r. powstał w liczbie zaledwie 10 479 sztuk (włącznie z wersją E 60 AMG). Początkowo nowy 500 E kosztował 134 520 marek niemieckich, czyli ponad dwa razy więcej niż 300 E - a już ten wariant trudno było określić mianem skromnego. Pod koniec produkcji cena modelu, od 1993 r. oferowanego pod nazwą E 500, wzrosła do 145 590 marek. Nie dziwi więc niewielka podaż dobrze zachowanych egzemplarzy. Ale każdy, kto wsiądzie za kierownicę tej wyjątkowej i mocarnej limuzyny, doceni również jej wyśmienitą funkcjonalność na co dzień.

Jednostka napędowa i 4-zakresowa skrzynia automatyczna pochodziły z roadstera 500 SL (typoszereg R 129), ale na potrzeby 500 E zostały zmodyfikowane. Po raz pierwszy wykorzystano tu zunifikowaną skrzynię korbową dla V-ósemek M119 o pojemności 4,2 i 5,0 l. W rezultacie 5-litrowy silnik został zamocowany o 16,5 mm niżej niż w modelu 500 SL, w którym debiutował 1,5 roku wcześniej. Dzięki zastosowaniu krótszych korbowodów stosunek średnicy cylindra do skoku tłoka pozostały bez zmian. Ponadto, montowany wcześniej mechaniczno-elektroniczny układ wtrysku Bosch KE-Jetronic zastąpiono w 500 E elektronicznie sterowanym wtryskiem Bosch LH-Jetronic z przepływomierzem powietrza. Aby ograniczyć zużycie paliwa i emisję spalin, w październiku 1992 r. nieznacznie obniżono maksymalną moc silnika - do 320 KM (235 kW). W imię lepszych osiągów limuzyna 500 E miała krótsze niż w 500 SL przełożenie tylnego mostu (1:2,82).

Niskoseryjna produkcja w zakładach Porsche

Model 500 E powstał w ramach bliskiej współpracy z firmą Porsche, której siedziba również mieści się w Stuttgarcie. Producent sportowych aut zaangażował się w jego projekt na bardzo wczesnym etapie - zasoby rozwojowe Mercedes-Benz były wówczas ograniczone, a Porsche przeżywało na początku lat 90. pewne trudności, zamówienie potraktowano więc niczym uśmiech losu. Produkcję limuzyny rozdzielono na dwa etapy: nadwozia były lakierowane w zakładach Mercedesa w Sindelfingen, zaś końcowy montaż podzespołów pochodzących z Sindelfingen i Untertürkheim odbywał się w fabryce Porsche w Zuffenhausen. Stosunkowo niewielka skala idealnie odpowiadała warunkom, jakie zapewniał zakład w Zuffenhausen. Montaż 500 E nie mógł być w lepszych rękach.

Mocarna limuzyna skorzystała z ostatniej modernizacji serii 124, przeprowadzonej w 1993 r. Zmieniła się sama nazwa modelu - przemianowano go na „Klasę E”, a z oznaczenia wersji zniknęła litera „E” pochodząca od niemieckiego słowa „Einspritzung”, oznaczającego wtrysk paliwa. I tak 500 E zastąpił wariant E 500. Przy okazji odświeżono design karoserii: przedni wlot powietrza płynnie połączono z pokrywą silnika i subtelnie zmodyfikowano tylny pas.

Wysokiej jakości wykończenie oraz bogate wyposażenie 500 E/E 500 korespondowały ze statusem topowej wersji. Standardowo model dysponował m.in. kontrolą trakcji (ASR), która w tym wypadku była koniecznością, a nie tylko popisem możliwości inżynierów.

W tym miejscu wypada jeszcze wspomnieć o wersji 400 E/E 420, zaprezentowanej 2 lata po premierze 500 E, w październiku 1992 r. Choć ten wariant również miał silnik V8, powstał raczej z myślą o komfortowym pokonywaniu dalekich tras niż jako sportowa limuzyna. W kategorii niepozornego wyglądu górował jednak nad 500 E - nie zdradzały go żadne wizualne modyfikacje.

Produkcję E 500 zakończono w kwietniu 1995 r., gdy w boksie startowym czekał już wprowadzony 2 miesiące później typoszereg 210. Nie brakowało klientów, którzy żałowali, że nie zdążyli z zakupem. Z myślą o nich we wrześniu 1995 r. wprowadzono model E 50 AMG.

Popyt na sportowe limuzyny nie słabnie zresztą do dziś - z tego powodu stały się one nieodłączną częścią oferty Mercedes-Benz, a za ich opracowanie zwyczajowo odpowiada marka Mercedes-AMG, która w 1999 r. dołączyła do koncernu Daimler.

poniedziałek, 19 października 2015

Pierwsze Volvo na nowej platformie podwoziowej CMA już za dwa lata

Volvo ujawniło, że pracuje nad nowoczesną kompaktową platformą podwoziową CMA. Ma ona posłużyć do stworzenia średniej wielkości aut i zaoferowania modeli w tych segmentach, w których marka nie była dotąd obecna. Dzięki niej kompaktowe modele szwedzkiej marki mają mieć te same, zaawansowane funkcje i systemy, jakie oferuje duża platforma SPA zastosowana m.in. w nowym Volvo XC90. Pierwsze auto zbudowane na nowej, mniejszej platformie zadebiutuje w 2017 roku.

Nowa platforma podwoziowa CMA (Compact Modular Architecture) ma możliwość skalowania i posłuży do budowy kilku odmian nadwoziowych. Jest ona kluczowym elementem strategii Volvo, która zakłada, że w ciągu czterech lat marka wymieni wszystkie modele w swojej ofercie. Ta wymiana pokoleniowa zaczęła się od modelu XC90. Niebawem zadebiutuje luksusowy sedan – S90.

Cała zróżnicowana gama modelowa Volvo będzie oparta na dwóch platformach podwoziowych: większej – SPA i mniejszej – CMA. Sprzedaż marki ma wzrosnąć w ciągu czterech lat do poziomu 800 000 pojazdów rocznie.

Platforma CMA otwiera inżynierom nowe możliwości. Jest ona tak skonstruowana, aby do mniejszych aut można było przenieść wszystkie nowinki technologiczne znane choćby z modelu XC90. Kompaktowe podwozie umożliwi zastosowanie w nim silników spalinowych, a także hybrydowych układów napędowych typu plug-in. Rozwijana równolegle architektura elektroniczna aut sprawi, że mniejsze modele będą wyposażone w zaawansowane technologie znane z flagowych modeli Volvo. Bogactwo funkcji multimedialnych, dotykowe sterowanie funkcjami, czy liczne systemy bezpieczeństwa to tylko niektóre z nich. Bazujące na platformie CMA samochody mają pomóc Volvo w zrealizowaniu ambitnego celu związanego z bezpieczeństwem nazwanego Vision 2020. Już za cztery lata systemy bezpieczeństwa Volvo mają sprawić, by w samochodach tej marki nikt nie zginął, ani nawet nie odniósł poważnych ran.